Kategorie
   Plany, osiągnięcia, niepowodzenia
   Serial
   Czasy współczesne
   Materiały powojenne
   Materiały wojenne
 
 Archiwum
   Grudzień 2008
   Czerwiec 2008
   Kwiecień 2008
   Luty 2008
   Styczeń 2008
   Grudzień 2007
   Listopad 2007
   Październik 2007
   Wrzesień 2007
   Sierpień 2007
   Lipiec 2007
   Czerwiec 2007
Data publikacji: 23.11.2007, 17:48
wspomnienie cz.2

... a właściwie wspomnienia dwa.

Pierwsze to przemówienie Kaczyńskiego. To dobrze, że jest on już wspomnieniem. Bardzo dobrze.

Wróćmy jednak do tajemniczego zajścia na zdjęciach. Zmarnowany dzień zdjęciowy (no, częściowo) i niejasna świadomość, że stało się coś za moimi plecami. "Kto ci przeszkodził?" - zapytałem pirotechnika. Chyba czekał na takie pytanie. Okazało się bowiem, że był w ekipie człowiek, który postanowił udowodnić mnie, że źle zrobiłem zwalniajac nieudolnego pirotechnika-filmowca, a angażując debiutanta. Postanowił doprowadzić do kompromitacji debiutanta, nie zważając, jakie szkody dla filmu z tego wynikną Chodził za nim i robił wszystko, aby ten zakładał jak najmniejsze ładunki. Pod lasem, gdzie wybuch miał być największy gdyż od pojazdów dzieliło to miejsce dobre 150 metrów, zabronił dodawać benzyny, twierdząc, że za blisko drzew i może zapalić się las. Z kolei przy drodze, gdzie miał być założony ładunek maleńki, taki co to by tylko sypnął torfem i cementem, zabronił instalować, twierdząc, że kaskaderzy będą za blisko. I tak w wielu innych miejscach. Na szczęście zasłabnięcie Adka Drabińskiego okazało się krotkotrwałe i wieczorem wrócił do hotelu, a mieliśmy jeszcze jeden dzień zdjęciowy, aby naprawić szkody. Następnego dnia o 6 rano byłem na planie. Chodziłem od dołka do dołka sprawdzajac ile trotylu (i benzyny) pirotechnicy wsypują. Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania. Takiej sceny batalistycznej nie było w żadnym polskim filmie.

To wspomnienie wróciło gdy obejrzałem na ekranie telewizora odcinek 11 z tą właśnie sceną.

I dzisiaj, gdy słuchałem expose premiera i wystąpienie szefa opozycji...

 

Komentarze
Autor: robert [IP: 83.29.165.188]
Dodany: 01.12.2007, 06:53
Trzy ostatnie odcinki - 11, 12 i 13 były super! A co do sabotażu na planie - no cóż - widać jak bardzo komuś zależało na tym, by "umoczyć" serial. Miernoty w Polsce mają to do siebie, że chcą wyrównać wszystko w dół nawet za cenę zbrodni.
Autor: katarina [IP: 83.27.250.200]
Dodany: 28.11.2007, 16:17
NO, SmoothRider pan Bogusław zapewne ma mało czasu, bo pracuje (mam nadzieję) nad KONTYNUACJĄ TAJEMNICY TWIERDZY SZYFRÓW! :)
Pozdrawiam serdecznie :D
Autor: katarina [IP: 83.27.250.200]
Dodany: 28.11.2007, 16:16
NO, SmoothRider pan Bogusław zapewne ma mało czasu, bo pracuje (mam nadzieję) nad KONTYNUACJĄ
Autor: Blok [IP: 193.59.126.41]
Dodany: 27.11.2007, 09:24
Tak "fantastyczna" scena, że niczym kosmici pojawili się w niej żołnierze wehramchtu !!! A przecież ładunek eskortowali elektrycy z wafenn... Pewnie ich obecność to też efekt sabotażu, tylko kogo? Montażysty? A poza tym tyle wybuchów, tyle rakiet, tyle, że w efekcie tego supersnajperzy z iłów trafili tylko ciężarówkę z piaskiem. Geniusze!!!
Autor: SmoothRider [IP: 213.184.21.226]
Dodany: 27.11.2007, 00:38
katarina -> zapewne Boss ma masę obowiązków. pamiętaj, że blog to nie wszystko, chociaż jest to świetna forma komunikacji z nami. aczkolwiek dobrze wiem, co masz na myśli, też brakuje mi newsów od Bossa... albo, jak za dawnych czasów - spotkania na czacie...
pozdrawiam serdecznie :)
Autor: katarina [IP: 83.27.223.252]
Dodany: 26.11.2007, 17:15
Możliwe, SmoothRider ale z tego, co zauważyłam to baardzo rzadko pojawaiją się wpisy od Pana Wołoszańskiego. Szkoda
Autor: Lejtnant [IP: 83.18.242.242]
Dodany: 25.11.2007, 17:43
To zależy jak leży Katarinko:D
Boss przeca ma też inne życie.
Autor: SmoothRider [IP: 213.184.21.226]
Dodany: 25.11.2007, 17:38
Niekoniecznie katarino.
Każdy, kto prowadzi bloga, sam sobie ustala częstotliwość wpisów. Może to robić codziennie, może to robić kilka razy w tygodniu, albo raz w miesiącu. Nieprawdaż?
Autor: katarina [IP: 83.27.248.158]
Dodany: 25.11.2007, 10:14
czasem mam wrażenie, że to tylko osoby komentujące interesują się tym blogiem. Pan Bogusław mógł by się częściej udzielać na blogu :)
Nie uważacie?
Autor: Marek [IP: 77.112.145.57]
Dodany: 25.11.2007, 10:00
No nie wpadajmy w paranoje jak za rzadow poprzednikow wietrzacych wszedzie spisek po prostu niektorzy nie nadaja sie do wykonywania zawodu jaki wykonuja po prostu robia to miernie ale na szczescie sa pasjonaci tego co robia pasjonaci historii a przykladem pasjonata historii jest autor tego blogu
Autor: Mirek [IP: 83.5.182.118]
Dodany: 25.11.2007, 09:45
Ten odcinek byl wspanialy.Mysle ze nie zaluje Pan czsu i nerwow poswieconch na prace nad serialem bo efekt jest swietny .Jestem pewny ze TVP sprzeda go innym stacjom na swiecie bo naprawde moze byc dumna z tej produkcji.Szkoda ze juz sie konczy ,ale to dobry czas na pytanie kidy kontynuacja bo przeciez jest ksiazka "Siec" moim zdanie prawie gotowy scenariusz.Serdecznie pozdrawiam i bardzo gratuluje.
Autor: Adam [IP: 83.31.62.171]
Dodany: 25.11.2007, 09:28
I miałem rację to był spisek,przeciwko tak dobrej produkcji.
Autor: Marek [IP: 77.112.127.201]
Dodany: 25.11.2007, 07:39
Odnoszac sie do tematu nalezy powiedziec albo robi sie cos z pasja i profesjonalnie albo wcale i zgadzam sie z panem miernoty do kata a watek polityczny jest na miejscu bo wreszcie odeszli od wladzy Miernoty i Amatorzy
czekam na panskie programy w TV
Marek
Autor: Marek [IP: 77.112.127.201]
Dodany: 25.11.2007, 07:25
Panie Boguslawie swietny film kazdy odcinek wciaga coraz bardziej
Autor: Grzegorz C [IP: 77.114.36.35]
Dodany: 23.11.2007, 23:19
Z ciekawością czekałem na dzisiejszą scenę, o której pisał Pan kiedyś, że założono za dużo materiałów wybuchowych. Rzeczywiście, mina Pawła Małaszyńskiego była genialna...:) Choć pewnie on był średnio zachwycony...:)
Autor: katarina [IP: 83.27.220.142]
Dodany: 23.11.2007, 22:35
Nooo, nieźle dali czadu z tymi wybuchami w 11 odcinku. Dzisiaj (12 odcienk) też się dużo działo!
Autor: MF [IP: 79.186.165.91]
Dodany: 23.11.2007, 19:18
Wątek polityczny jest zbędny.
Autor: Kamil [IP: 83.17.103.210]
Dodany: 23.11.2007, 19:09
Taaa ja tez przezyłem IV RP a nawet pomogłem jej zginąć:D
Dodaj swój komentarz

Twoje imię:

Twój email:

Powered by Sebipol Copyright © 2007 Bogusław Wołoszański