Data publikacji: 27.11.2007, 10:13
Nie było mnie
Nie było mnie
Macie rację. Praca, która mnie pochłonęła, kazała zapomnieć o blogu. Oczywiście czytałem Wasze komentarze, ale do tego ograniczała się moja blogowa aktywność. Coż mnie tak wciągnęło? Kontynuacja serialu? A może coś jeszcze? Wybaczie, nie chcę mówić o planach, dopóki nie staną się projektami. Nic tak bardzo nie przeszkadza w pracy jak zawiść, niechęć, nienawiść, które przez dwa lata siano w Polsce w nadmiarze. Teraz kiełkują i może to potrwać jeszcze wiele lat. Niech więc upiory śpią, a o czaso- i umysłochłonnych planach oczywiście Was powiadomię, gdy tylko nabiorą biegu.
Autor: Dominik Klechowicz [IP: 86.135.226.59]
Dodany: 07.01.2008, 12:33
Prosze sie nie martwic , jest WIELE przychylnych Panu osob
Autor: Adam [IP: 87.250.162.12]
Dodany: 23.12.2007, 20:45
Cóż, jak bardzo wymowne jest powiedzenie, że życie nie jest usłane różami! Da Pan sobie radę bez wątpienia, wiedzą o tym Pana fani i z pewnością Pan sam! Na otuchę przytoczę być może patetyczne hasło gdzieś zasłyszane...a sztandar Twój wolności droga niech wciąż powiewa pod wiatr...tego Panu z całego serca życzę!!! P.S. Wciąż nie mogę odżałować braku sensacji XX wieku i dziwić się, że ludzie nie chcą płacić abonamentu, niech TVP dalej strzela sobie takie gole!
Autor: robert [IP: 83.29.165.188]
Dodany: 01.12.2007, 06:55
No to nie pozostało nam nic, jak czekać na "Sieć"!!! TTS to była świetna robota!
Autor: katarina [IP: 83.27.250.200]
Dodany: 28.11.2007, 16:08
Proszę być spokojnym! Dobrzy ludzie jeszcze instnieją TU! W Polsce! A co do Tajemnicy to baaaardzo mocno prosimy o kontynuację!!
Autor: Adam [IP: 83.11.10.11]
Dodany: 28.11.2007, 01:11
Panie Bogusławie ależ w Polsce jest cała masa życzliwych ludzi. Może ma Pan czasem okazję przekonać się o tym czytając nasze wpisy? Proszę nie załamywać rąk, z pewnością z każdej sytuacji jest inne wyjście. Wierzymy w Pana i życzymy kolejnych sukcesów!
Autor: Witek [IP: 83.24.172.93]
Dodany: 27.11.2007, 10:34
Mam nadzzieje ze te plany to kontynuacja serialu lub Sensacji XX wieku czego Panu i wielu pasjonatom zycze.Rozumiem Pana obawy i w pelni je podzielam,moze nadejdzie taki czas ze bedziemy sobie zyczliwi ale to niestety tylko nadzieja.Sardecznie Pana pozdrawiam i zycze spokoju w realizacji naowych wyzwan.
