| Archiwum: Lipiec 2007 |
Refleksja z konferencji prasowej "Tajemnicy Twierdzy Szyfrów"
Pokaz pierwszego odcinka serialu spotkał się z ciepłym przyjęciem zaproszonych gości ...
(aby dowiedzieć się więcej zobacz videoblog)
Tzw
Dzisiejszy "Dziennik" informuje: "Powrót Wołoszańskiego". Ładny tytuł, aż się nie spodziewałem. Mowa oczywiście o serialu "Twierdza Szyfrów', który 7 września wchodzi na antenę I Programu TVP. Przypomniał mi się innym tytuł z Super Ekspresu: "Wołoszański ułaskawiony". Jeżeli został ułaskawiony, to znaczy, że najpierw został skazany. Przez jaki sąd? Jakie zarzuty oskarżenia postawiono i udowodniono? Ano właśnie: sądu nie było, a jedynie oszczerstwa i pomówienia, za które przed sądem będzie odpowiadał kto inny - ich autor, historyk z tzw IPN. Kto więc skazał Wołoszańskiego. Ano ten sam, który ułaskawił czyli m.in. SuperEkspres. I to jest właśnie sprawiedliwość, ochrona godności i prywatności, poszanowanie praw człowieka, odpowiedzialność za słowo w tzw IV Rzeczpospolitej Polskiej, w której trwa tzw rewolucja moralna. Nasze życie biegnie w tzw dobrym kierunku.
Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej.
Czy Adolf Hitler podobnie jak Józef Stalin był człowiekiem biednym ?
(aby dowiedzieć się więcej zobacz videoblog)
Zgryzota
Tak, Agnieszka ma rację i nie mogę do tego dopuścić, dlatego skasowałem ten wpis. W fali nienawiści, polowania na ludzi, niszczenia tych, którzy (tak jak Marcin Leśkiewicz) mieli odwagę przeciwstawiać się manipulacjom, braku pomocy ze strony tych, którzy są do jej niesienia zobowiązani wyrywają się słowa sprzeciwu i nagany. Niepotrzebnie. Przepraszam.
Postanowiłem zająć się sylwetką Józefa Stalina ze wskazaniem na jego status finansowy.
(aby dowiedzieć się więcej zobacz videoblog)
Serial zaczyna żyć
30 lipca odbędzie się konferencja prasowa. Telewizja Polska zacznie reklamować serial "Tajemnica Twierdzy Szyfrów", Myślę sobie jednak, że najwięszą reklamę zrobił exprezes Wildstein, który, gdy zasiadał na prezesowskim fotelu, zaczął się zastanawiać czy wyemitować serial. Inaczej mówiąc zaczął się zastanawiać czy wyrzucić do kosza 13 milinów złotych (z Vatem) wydanych na produkcję, katorżniczą pracę 70-osobowej ekipy, wysiłek i trud najlepszych polskich aktorów itd. Nie doceniałem przewrotności prezesa. Albowiem w ten sposób zwrócił na serial baczną uwagę mediów. Bez wątpienia oglądalność wzrośnie, gdyż wielu widzów będzie chciało zobaczyć film, który miał trafić do kosza. I jak tu być zadowolonym z rządów w IV RP skoro taki fachowiec musiał odejść z Telewizji. A miał jeszcze tyle do zrobienia dla poprawy wyników oglądalności programów.
A propos konferencji: sprawozdanie oczywiście "zawiśnie" na stronie.
Deja vu
Ludzie, którzy w 1939 roku podpalili Europę i zorganizowali gigantyczną machinę zbrodni byli półanalfabetami, całkowicie nieprzygotowanymi do pełnienia najwyższych stanowisk państwowych. A jednak dostali władzę, demokratycznie i pokojowo.
Adolf Hitler – w wieku 16 lat zakończył edukację w Realschule. Martin Bormann, jego prawa ręka, zerwał ze szkołą na dwa lata przed maturą. Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych, uczył się w różnych szkołach i u prywatnych nauczycieli, ale do matury nie doszedł. Najbliższy współpracownik Hermann Göring: roczna nauka w szkole kadetów. Reinhard Heydrich, szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, organizator eksterminacji Żydów: roczna szkoła kadetów marynarki wojennej. Heinrich Himmler, organizator terroru i eksterminacji narodów, po przyspieszonym zaliczeniu szkoły średniej, przez 3 lata studiował agronomię. Jedyny wykształciuch w tym towarzystwie to Joseph Goebbels, doktor filozofii.
Wydawali się śmieszni, nadęci i pokraczni, a okazali się śmiertelnie groźni. Co było ich siłą? Nienawiść. Jaką odczuwa człowiek krzywdzony, prześladowany i niespełniony: za kalectwo i niski wzrost (Goebbels), odrzucenie przez kobiety (Himmler), przerost ambicji (Ribbentrop), poniżenia w dzieciństwie i młodości (Heydrich). Tę przepełniającą ich nienawiść przekształcili w ideę! Chcieli stworzyć społeczeństwo zdrowe, wolne od chorób genetycznych, odmienności np. homoseksualizmu, przestępczości i korupcji, jednolite etnicznie i politycznie, bogate. Nienawiść podsunęła im tylko jeden środek realizacji tej idei – terror obozów koncentracyjnych, obozów śmierci, masowych egzekucji, eutanazji i zbrojnych podbojów. Dlatego stworzyli III Rzeszę. Dla tego nowego tworu państwowego uchwalili nowe prawo, prawo nienawiści, i szybko, już rok po objęciu rządów, stworzyli sprawne narzędzie: policję polityczną. Minęło 12 długich lat zanim cywilizowany świat wydał na nich wyrok w Norymberdze. Kiedy dziś słyszę nienawiść, to boję się. Tego, co już było.
Śmiesznie i strasznie
O 13:36 napisałem, że jest śmiesznie. Nie minęło kilka godzin, a okazało się, że jest tak śmiesznie, że aż strasznie. Mam więc apel, szczery, z serca płynący: utrzymajcie ten kurs, a do Polski wróci prawo i sprawiedliwość. Mam nadzieję, że wróci.
Śmiesznie jest
Czerwone Gitary, wspaniały zespół sprzed wielu lat śpiewał piosenkę o malarzu nieszczęśliwym, który gdy malował słonia to wychodził koń, albo odwrotnie. Ja, choć postanawiam napisać coś pozytywnego, kreślę obraz czarny. Martwiło mnie to tak bardzo, że kasowałem kolejne wpisy, aż nagle zobaczyłem, że nie piszę "czarno", lecz coś bardzo śmiesznego. Mylę się?
- Ojciec dyrektor nazywa prezydenta, głowę Państwa Polskiego, "oszustem", a jego żonę, pierwszą damę IV RP "czarownicą, która powinna poddać się eutanazji". I co dalej? Ano właśnie...
- Pracownik Kancelarii Prezydenta zostaje oskarżony o handel narkotykami.
- Brat prezydenta oświadcza, że jest z innej gliny, co jest kolejnym osiągnięciem w dzieleniu Polaków przez szefa ich (chciał nie chciał) rządu.
- Szef rządu nie ma konta bankowego, a pieniądze oddaje mamie.
- Przewodniczący komisji sejmowej staje przed sądem partyjnym za to, że usiłował dowiedzieć się czegoś o rokowaniach kluczowych dla Polski od minister spraw zagranicznych, choć to jego obowiązek.
- Prawnicy, którzy apelują "bądźmy prawi" stają się obiektem śledztwa wszczętego na polecenie ministra sprawiedliwości.
- IPN powołany do strzeżenia historii staje się instytucją potulnie wykonującą zlecenie dostarczenia kwitów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a więc ludzi powołanych do strzeżenia konstytucji.
- CBA, której utworzenie pochłonęło miliony, może się pochwalić kilkoma prowokacjami wobec lekarzy.
Czy to nie śmieszne, skoro z tego śmieje się cała Europa? A tworzywo do dowcipów narasta lawinowo. A propos lawiny, przypomina mi się anegdotka sprzed wielu lat: staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy duży krok naprzód. Chyba już zrobiliśmy...
