| Najnowsze wpisy |
Super news...
Trzecia książka, znana pod polskim tytułem „Straceńcy", jest już na półkach księgarskich w Belgii, Francji i Kanadzie. Nad trzema następnymi pracuje już tłumacz, pan Robert Bourgeois, którzy przełożył na francuski „Pana Tadeusza” .
więcej o książce „Straceńcy"
Znowu powrót
Książka o wrześniu 1939 roku - zakończona, płyty ze słuchowiskiem "Żołnierze Honoru" (na podstawie tej książki) już gotowe - nadszedł więc czas powrotu, gdy nadmiar pracy przy komputerze nie przeszkadza by z niego korzystać. Powrotu do blogu oczywiście. Zacząłem od przeczytania wpisów, ale niestety czasu minionego nie da się ożywić. Chciałbym z Wami podyskutować lub odpowiedzeić na niektóre wpisy, lecz widzę, że pochodzą np. z lutego. Dziękuję, że o mnie nie zapomnieliście. Myślę jednak, że w przyszłości termatów nam nie zabraknie. Jak by nie było - jestem.
Powrót na Święta
Tysiące spraw trzymało mnie daleko, nie dając czasu na refleksje, które chciałbym tutaj zamieścić ale Święta zmieniają czas. Cóż tak blokuje mi dostęp do komputera? Oczywiście sam komputer. Oglądany przez dziesięć i więcej godzin dziennie podczas pisania scenariuszy, książki i projektów staje oporem, gdy znowu trzeba doń podejść. Ale jak napisałem Święta wszystko zmieniają. Życzę więc Wam, aby przyniosły zmianę na Lepsze, Szczęśliwsze, Piękniejsze, Bliższe. Bo Święta to symbol narodzin Lepszego. Świątecznie pozdrawiam wszystkich Tych, którzy zerknęli na tę stronę. I obiecuję roczne sprawozdania z tych godzin przy komputerze. Bogusław Wołoszański
No tak
Dziękuję Wam za wpisy, które świadczą, że nie zapominacie o moich książkach, filmach i programach. A teraz krótkie wyjaśnienie zamieszania jakie się wkradło w nasze szeregi.
W Wałbrzychu, mieście, które bardzo lubię, gdy byłem tam przed dwoma tygodniami, zapytano mnie, co tam robię. Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą, że objeżdżam okolicę szukając ciekawych miejsc do filmu. Moi Drodzy, to jeszcze nic nie znaczy, jak i to, że chciałbym nakręcić kontynuację serialu, który zdobył uznanie widzów. Dlaczego nic nie znaczy? Decyzja należy do TvP, a ja wolałbym, żeby mnie nie zaskoczyła. Czy uważam, że TvP zdecyduje się na kontynuację? Tak, gdyż serial zebrał przy telewizorach 3-3,5 mln widzów, przekraczając najśmielsze przewidywania TVP, oglądało go więcej widzów niż "Twarzą w Twarz" w TVN, kupują go telewizje w Słowacji, Czechach, na Węgrzech i w Japonii. Zabrakło jakiejkolwiek nagrody, ale gdyby ITVP była tak sprawna jak Onet zapewne i tę udałoby się uzyskac.
Czy to cokolwiek przesądza? Może.
Ja nie chcę pisać o planach, gdyż, jak mało kto, poznałem siłę Jadzia w tym kraju. Nie chcę go budzić i zachęcać do działania. Napiszę, więc gdy cokolwiek z planów filmowych się wyłoni. Na razie pochłania mnie "Testament ODESSY", książka, nad którą pracuję usiłując rozwiązać jedną z najciekawszych zagadek wojny na Zachodzie - Oradour. Pochłania mnie "Historia II wojny światowej" i artykuły dla Focus-Historia oraz parę innych planów, o których powiadomię Was, gdy tylko staną się rzeczywistością.
Pozdrawiam Was
Długa przerwa
